To była piękna opowieść i piękna podróż, także wizualnie, nie tylko przez Jordanię.
Maszerowaliśmy z Jolą przez pustynię, góry, wąwozy, osady, zabytki – samotnie, na osiołce, z lokalną gwiazdą internetu… Nocowaliśmy w jaskiniach, poznaliśmy życie tamtejszych Beduinów. Niestety, dowiedzieliśmy się, w jak trudnym znaleźli się położeniu ostatnio, przywiązani od wieków do koczowniczego trybu życia, po przymusowych przesiedleniach do miasteczek. Ten schemat znamy z bardzo wielu miejsc i wielu wieków historii. ![]()