Rok 2025 zakończymy mocnym akcentem i trudną, klasyczną, bardzo rzadką dziś techniką, wynalezioną i używaną w XIX w. Archaiczność metody ma na celu pokazanie, że temat projektu jest częścią przeszłego świata, bardziej pasuje do okresu, w którym wykorzystane techniki fotograficzne były wynalezione i święciły triumfy, niż do współczesności. Oglądając zdjęcia, łatwo można uznać, że pochodzą sprzed dwóch wieków, co jeszcze bardziej podkreśla, że sfotografowani ludzie i ich życie są pewnego rodzaju „reliktami przeszłości”.
Przyjrzymy się bowiem indyjskiej sekcie Aghori, najbardziej tajemniczej i przerażającej wśród indyjskich ascetów. Mówi się, że znajdują się gdzieś pomiędzy życiem, a śmiercią. Zamieszkują często okolice stosów pogrzebowych, a do swoich rytuałów wykorzystują ludzkie ciała. Aghori są ortodoksyjnymi wyznawcami boga Śiwy. Na jego podobieństwo pokrywają ciała popiołami, pochodzącymi często ze stosów kremacyjnych. Jak wszyscy asceci – Sadhu, Aghori dążą do wyrwania się z cyklu reinkarnacyjnego (Samsary) i zdobycia wyzwolenia – Mokszy. Aby to osiągnąć, muszą pozbyć się ludzkich emocji, takich jak złość, skąpstwo, obsesja, strach, nienawiść czy cielesne pożądanie.
Czytaj dalej „Z kolodionem wśród kanibali 16 grudnia”